Na pierwszy rzut oka ziemia wydaje się płaska, przykryta półsferą firmamentu. Lecz w rzeczywiskości Ziemia to niewielka, okrągła planeta. Zaś niebo nie jest – jak wierzono w przeszłości – półsferą, lecz otacza Ziemię ze wszystkich stron. W przeciągu 24 godzin Ziemia obraca się jeden raz wokół osi własnej. Kontynenty
Wiesz już, że rotomat służy do wprawiania zegarka w ruch. Jeśli jednak wyobrażasz sobie, że w tego rodzaju urządzeniu zegarek non-stop kręci się wokół własnej osi – jesteś w błędzie. Taki mechanizm byłby po pierwsze zupełnie niepotrzebny, a po drugie zużywałby dużo więcej energii, niż jest to tak naprawdę konieczne.
Co zrobić, gdy pies kręci się wokół siebie? Innym sposobem na kręcenie się psa jest gra polegająca na polowaniu na własny ogon. Jest to coś, co zwykle obserwuje się u szczeniąt i samo znika z wiekiem. Z tego powodu dorosły pies, który kręci się sam, bez zatrzymywania się i w szaleńczy sposób, może być przykładem tzw.
Obserwowany z powierzchni Marsa ruch Fobosa i Deimosa bardzo różni się od ruchu naszego Księżyca. Fobos znajduje się bardzo blisko planety i jego okres obiegu to zaledwie 7,66 godziny, znacznie mniej niż czas obrotu Marsa wokół własnej osi, przez co jego pozorny ruch na niebie jest przeciwny do ruchu Słońca.
Wykonaj polecenia. A) zaznacz strzałką na równiku kierunek obrotu ziemi wokół własnej osi. B) w których punktach oznaczonych na rysunku w południe słońce będzie górowało po południowej stronie nieba?
Pyta Monika. Co by się stało, gdyby obrót Ziemi wokół własnej osi trwał kilka miesięcy? Dzień i noc trwałyby wtedy kilka miesięcy, ale jak jeszcze wpłynęłoby to na pogodę i klimat naszej planety, na pory roku, zwierzęta i ludzi?
Obróć piłkę-Księżyc wokół piłki-Ziemi, upewniając się przy tym, aby jedna z półkul małego piłki była zawsze skierowana w stronę wielkiego. Za ten sam okres czasu piłkę-Księżyc sprawi, że obrót wokół drugiej piłki, jak i wokół własnej osi.Należy również zauważyć, że stwierdzenie, że zawsze widzimy tylko jedną
yKwKmcH. Ziemia kręci się wokół własnej osi w szaleńczym tempie (1600 km na godzinę w okolicach równika). Dzięki temu mamy dzień i noc. Jednak dlaczego, kiedy podskakujemy, lądujemy dokładnie w tym samym miejscu? Przecież Ziemia powinna nam się nieco przesunąć pod nogami w tym czasie, prawda?Aby zrozumieć, dlaczego tak się nie dzieje, wyobraźmy sobie, że jedziemy pociągiem z prędkością 100 km/h. Gdy podskoczymy, pociąg powinien przesunąć się pod nami o 27 metrów. Inaczej mówiąc, powinniśmy wylądować w następnym wagonie. Jednak tak się nie dzieje. Dlaczego? Ponieważ, kiedy jedziemy pociągiem z prędkością 100 km/h nasze ciało także porusza się z taką samą prędkością. Dlatego nie odczuwamy w żaden sposób prędkości pociągu i możemy sobie wygodnie siedzieć i popijać herbatę. Nasze ciało jest w stanie jedynie odczuwać przyśpieszanie i jest dla nas takim pociągiem. Pędzimy z wielką prędkością, nawet sobie z tego nie zdając sprawy. Ziemia nigdy nie przyśpiesza ani nie zwalnia, więc nie odczuwamy jej prędkości. Z taką samą prędkością porusza się wszystko wokół nas: nasz pies, nasz dom, pobliskie miasto, a nawet powietrze, którym oddychamy. W fizyce nazywamy to układem odniesienia. Dla kosmonauty znajdującego się poza układem odniesienia Ziemi wszystko się przemieszcza, jednak dla nas wszystko jest nieruchome. Dlatego właśnie wyliczając ruch dowolnego obiektu (np. kuli wystrzelonej z karabinu) nie musimy brać pod uwagę prędkości obrotowej Ziemi. Post Views: 3,329
Żył w czasach, kiedy nikt nie myślał jeszcze nawet o konstrukcji porządnego obserwatorium astronomicznego. Do dyspozycji miał jedynie matematykę i własną pomysłowość. I okazało się, że to wystarczy, by wpaść na trop rzeczywistego układu sił we wszechświecie. Arystarch z Samos doszedł do tych samych wniosków, co Mikołaj Kopernik. Tyle że prawie dwa milenia wcześniej! O działalności i osiągnięciach Arystarcha z Samos – matematyka i uczonego żyjącego mniej więcej w latach 310-230 przed naszą erą – wiemy głównie z pośrednich przekazów. Ale nie wyłącznie. Na szczęście także jego główne dzieło, O rozmiarach i odległościach Słońca i Księżyca, zachowało się do naszych czasów. Reklama I dobrze, bo obserwacje i obliczenia Arystarcha były wręcz przełomowe. W czasach, gdy jego współcześni upierali się przy twierdzeniu, że nieruchoma (lub co najwyżej obracająca się wokół własnej osi) Ziemia znajduje się w centrum wszechświata, on wysunął na plan pierwszy Słońce. Kopernik starożytnego świata „Jego hipoteza głosi, że gwiazdy i słońce pozostają w bezruchu, że ziemia krąży wokół słońca w kołowym ruchu, a słońce leży w środku jej orbity” – pisał o Arystarchu Archimedes. Na tym zresztą cenne spostrzeżenia starożytnego matematyka się nie kończyły. Wierzył też, że Ziemia krąży podwójnie: a więc nie tylko wokół Słońca, ale i wokół własnej osi. I argumentował, że gwiazdy znajdują się o wiele dalej od Ziemi, niż dotychczas wierzono. Kopia głównego dzieła Arystarcha, wykonana w X wieku (domena publiczna), Możemy przy tym mieć pewność, że Arystarch sam opracował tę teorię. Jak wyjaśniał Thomas Little Heath, historyk greckiej matematyki i filolog klasyczny z przełomu XIX i XX wieku: Nie ma najmniejszej wątpliwości, że Arystarch był pierwszym, który wysunął hipotezę heliocentryczną. Starożytne świadectwa są co do tego zgodne, a pierwszym, który o tym wspomniał, był Archimedes, nieco młodszy, ale żyjący w tym samym czasie co Arystarch, więc nie ma tu możliwości błędu. Przeczytaj też: Jeden z największych geniuszy epoki. Dlaczego zginął pokryty krowim łajnem i pożarty przez psy?Co ciekawe, pierwszeństwo Arystarchowi oddawał nawet sam… Mikołaj Kopernik! „Kopernik przyznał, że teoria ta jest przypisywana Arystarchowi, choć nie jest to powszechnie znany fakt” – opowiada Heath. Niemal dwa tysiące lat później… Mimo, że dzisiaj potrafimy ją docenić, wśród współczesnych teoria Arystarcha nie zyskała większego poklasku. Na pewno nie cieszył się też taką czcią swoich współobywateli, jak na przykład Empedokles, o którym pisałam we wcześniejszym artykule. Rzeźba przedstawiająca Arystarcha znajduje się w Luwrze (fot. Jastrow/CC BY-SA Inni greccy uczeni (ze wspomnianym już dwukrotnie Archimedesem na czele) zdecydowanie odrzucali heliocentryzm, optując za innymi rozwiązaniami, bardziej korzystnymi dla Ziemi z „kosmicznego” punktu widzenia. Możliwe też, że Arystarch, choć trafił na dobry trop, nie był w stanie przekonująco uzasadnić swoich twierdzeń. Nie wiemy nawet, jak dokładnie do nich doszedł. Reklama Jak piszą historycy William Burns i Russell Lawson: To, jak Arystarch doszedł do tej teorii, jest przedmiotem spekulacji. Jedna z możliwości jest taka, że założył, że większy rozmiar słońca determinuje ruch ziemi wokół niego, a nie ruch odwrotny. Mógł też pozostawać pod wpływem pitagorejczyków, takich jak Filolaos, który sugerował, że wszystkie ciała niebieskie kręcą się wokół znajdującego się w centrum wszechświata ognia. Na szczęście sama koncepcja Ziemi krążącej wokół Słońca nie zginęła w mrokach historii. Zanim ją rozwinięto, musiało jednak upłynąć wiele stuleci – a zanim ludzie się do niej przekonali, jeszcze więcej. Przeczytajcie też o jednej z najwybitniejszych kobiet starożytnego świata. Dlaczego Hypatia z Aleksandrii musiała zginąć? Bibliografia: Thomas Little Heath, Aristarchus of Samos, the ancient Copernicus, Dover Publications Lawson, William Burns, Science in the Ancient World. An Encyclopedia, ABC CLIO 2004. Ilustracja tytułowa pochodzi z dzieła Harmonia macrocosmica i przedstawia układ heliocentryczny (domena publiczna).
W naszym ostatnim artykule opisaliśmy jak zacząć wspólne treningi z psem i frisbee. Skoro omówiliśmy już kwestie podstawowe, przejdziemy teraz do opisania sportowego, profesjonalnego podejścia do tego zajęcia. Dyscyplina dog frisbee pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a w Polsce staje się coraz bardziej popularna wśród miłośników psów. Zawodnicy biorą udział w następujących konkurencjach: – longdistance – polega na wykonaniu maksymalnie dużego rzutu, oczywiście zakończonego złapaniem frisbee przez psa, – minidistance – w ciągu 90 sekund pies musi złapać jak najwięcej razy frisbee. Boisko jest podzielone na strefy. Każda strefa ma oddzielnie przydzieloną punktację, która sumuje się dając wynik zawodów. Im dalej złapane jest frisbee, tym większa przyznawana liczba punktów, – time-trial – pies musi złapać w jak najkrótszym czasie, 2 rzuty frisbee, oba na 20 metrów, – freestyle – w tej dyscyplinie wykorzystywane są różne techniki rzutów, zawodom towarzyszy muzyka oraz odpowiednio dobrany układ. Możemy rzucać maksymalnie 10 frisbee, a w trakcie konkurencji oceniane są różne aspekty, takie jak: technika, zgranie pary, przeskoki, salta itp. We wszystkich tych kategoriach najlepiej punktowane jest łapanie dysku w locie, ze wszystkimi łapami w powietrzu. Dog frisbee to sport, który wymaga dużego zaangażowania nie tylko ze strony psa, ale również jego trenera. Skoro w poprzednim artykule nauczyliśmy się już zupełnie podstawowych rzeczy, to teraz możemy przejść do tak zwanych konkretów. Przyszły psi trener musi najpierw sam nauczyć się poprawnego rzucania kółeczkiem. Najbardziej podstawowy rzut back-hand, polega na wyrzuceniu frisbee z jednoczesnym skrętem w prawą stronę (odwrotnie robią osoby leworęczne). Nie należy mylić go z forehandem, polegającym na wyrzucie dysku ze skrętem w lewą stronę (analogicznie osoby leworęczne rzucają w prawo). Inny podstawowy rzut to roller, który polega na toczeniu dysku po ziemi. Wymienione powyżej techniki to te najbardziej podstawowe. Po ich opanowaniu możemy przejść do tych trudniejszych. Nie jesteśmy w stanie wymienić tutaj wszystkich możliwych technik, ze względu na fakt, że wciąż pojawiają się nowe, a niektóre z nich są już zarezerwowane dla największych profesjonalistów i należałoby się ich uczyć na specjalnych kursach. Inne techniki to: – twohand – kółeczko należy wyrzucić z użyciem dwóch rąk, – skip – dysk ma nie tylko lecieć, ale i odbić się od ziemi, – floater – frisbee rzucone w górę tak, aby jak najdłużej utrzymało się w jednym miejscu w powietrzu, – airbounce – rzut w dół, tak aby dysk nie dotknął ziemi, a utrzymał się niewiele ponad nią i poleciał dalej, – over – dysk rzucamy dowolną częścią ciała, – spin – frisbee nie tylko leci do przodu, ale również kręci się wokół własnej osi Gdy już opanujemy najbardziej podstawowe techniki, możemy przejść do nauki tych najbardziej zaawansowanych, przy których niezbędne jest już towarzystwo psa i wspólny ciężki trening. Poza zupełnie standardowym załapaniem kółeczka przez psa, mamy sportowe, profesjonale techniki: – flip – pies w trakcie skoku robi obrót wokół własnej osi, – vault – pies odbija się od dowolnej części ciała swojego trenera po czym łapie dysk – fish – pies łapie dysk, po czym odbiera mu go trener, zanim jeszcze pies spadnie na ziemię – dog catch – trener łapie psa w locie, w momencie gdy ten chwyta frisbee Aby lepiej zrozumieć działanie poszczególnych technik, najlepiej wybrać się na zawody dog frisbee, lub obejrzeć filmy dotyczące tego sportu. Żeby zajmować się tym na poważnie, dobrze jest spotkać się z osobami, które robią to już profesjonalne i wziąć u nich kilka lekcji. Jeśli zdecydujecie się na trening takiego sportu, na pewno wpłynie to świetnie na wasze relacje z psem, a zarazem na sylwetkę psa i waszą. redakcja serwisu Każdy pies zasługuje na wyjątkowe traktowanie, dlatego wspólnie ze sklepem pragniemy podzielić się z Wami naszą wiedzą
Mój owczarek jest bardzo chory. Rano bądź też w nocu kaszle i chodzi wokół własnej osi. Gdy go przytulę przestaje. Potem przez cały dzień nie kaszle. Byliśmy w lecznicy i lekarz stwierdził że ma obrzęk płuc i nadwagę. Dostawał furosemid drakońskie dawki - przy 40 kg trzy razy dziennie po 6 tabletek. Przeszedł na diete i dostaje karmę h/d. dostawał również antybiotyk i hepatyn czy jakoś tak. Niestety nie było lepiej i założyliśmy mu wenflon - po 3 dniach nie zmienia się, podobno obrzęk trochę zszedł - byliśmy u weterynarza i stwiedziliśmy że to szkoda pieniędzy - ciągle podaje to samo nic lepiej (mieszkamy na wsi więc lecznice w najbliższym mieście mamy tylko jedną). Skonsultowałam się z innym weterynarzem który stwierdził że prawdopodobnie ma astmę - co w taki przypadku mam robić? czy dalej podawac furosemid? Pozdrawiam Witam, najlepiej byłoby zdiagnozować co psu dolega. W tym wypadku najlepsze byłoby zrobienie zdjęcia rtg klatki piersiowej. A także badanie kardiologiczne, Czasami taki kaszel moze byc pochodzenia sercowego. Nie mam informacji na temat wieku psa. U psów nie wystepuje astma. Jedynie może być cos w rodzaju alergicznego zapalenia płuc. Jeśli nie macie państwo możliwosci zrobienia dokładnych badań można spróbowac leczenia przy pomocy sterydowych środków przeciwzapalnych. Np Encorton 20 mg. Jest to lek w tabletkach dostepny w aptece na receptę. Lekarz weterynarii może go przepisac. Na początek mozna psu podawac 2 razy dziennie po 1 tabl przez 10 dni, potem zmniejszyć dawkę do 2 razy dziennie po pół tabl przez 5 dni, a potem co drugi dzien 2 razy po pół tabl. Zmniejszając stopniowo dawkę. Podawanie tak dużych dawek furosemidu długotrwale moze doprowadzic do niedoborów potasu w organizmie. Ale trudno mi sie wypowiadac czy dawac dalej furosemid czy nie bo nie badałam pieska. Przy zmianach obrzękowych w płucach furosemid jest konieczny, leki sterydowe tez.
Niedziela, 24 listopada 2019 (10:52) W Port St. Lucie na Florydzie przez godzinę przy jednym z osiedli na wstecznym biegu krążył samochód. Okazało się, że pojazdem kierował pies. Samochód zauważyła Anne Saboul. Zobaczyła, jak pojazd na wstecznym biegu krąży powoli na placu przy jednym z osiedli w Port St. Lucie. Na początku myślała, że to jakiś nieudolny, młody kierowca uczy się jazdy. Na początku widziałam jak ktoś się wycofuje, ale potem kierowca nadal to kontynuował - mówi CNN kobieta. Po chwili na miejsce przyjechała policja i straż pożarna. Funkcjonariusze z daleka zauważyli, że to pies kieruje samochodem, który kręci się w kółko na wstecznym biegu. W pewnym momencie pojazd uderzył w skrzynkę pocztową i kilka pojemników na śmieci, a następnie zwolnił. Wtedy policjanci otwarli drzwi pojazdu, a ze środka wybiegł duży, czarny labrador Retriver. Okazało się, że włączony samochód pozostawił jeden z mieszkańców. Do środka wbiegł jego pies i przez prawie godzinę kręcił się wokół własnej osi. Na szczęście nikt nie został poszkodowany w tym incydencie. Właściciel czworonoga obiecał naprawić zepsutą skrzynkę pocztową swojego sąsiada. SPRAWDŹ: Szczeniak sprzed 18 tysięcy lat wydobyty z syberyjskiej zmarzliny
pies kręci się wokół własnej osi