Michał Lubowicki - 11.11.16. Bądź jak Marcin z Tours. Nie naprawisz całego świata. Nie pogodzisz wszystkich ze wszystkimi. Nie nakarmisz i nie ubierzesz wszystkich. Ale to jeszcze nie powód, by nie zrobić nic. Pierwszy święty wyznawca, czyli nie – męczennik, którego zaczęto czcić na Zachodzie. Żył w IV wieku. Dawno.
Młode wino podaje się w Czechach tradycyjnie do pieczonej gęsi. Wiele restauracji w Dzień Św. Marcina ogłasza promocje na wino z gęsią. Szczególnie huczne obchody Dnia św. Marcina i Święta Młodego Wina 2022 odbyły się w Pradze: na placu Jirha z Podiebradów, w Narodowym Muzeum Rolnictwa i w Ogrodzie Botanicznym (tradycyjna
Postawa św. Marcina zainspirowała piekarza Walentego do tego, by zrobić coś równie dobrego. W wigilię odpustu, modląc się do św. Marcina, prosił go, by podpowiedział mu, co dobrego może zrobić. W pewnym momencie do uszu piekarza dobiegł odgłos końskich kopyt. Gdy wyszedł z domu, jego oczom ukazał się żołnierz na koniu
Dzień Świętego Marcina. Dzień świętego Marcina obchodzony jest 11 listopada. Święty Marcin był pobożnym rycerzem z Kapadocji, znanym z wielu dobrych uczynków. Święty Marcin żył w IV wieku naszej ery i jego najbardziej znanym wizerunkiem jest postać siedzącego na koniu rycerza wspomagającego klęczącego przed nim żebraka.
Dzień Świętego Marcina (11 listopada) kojarzy się w Czechach z piciem młodego wina oraz ucztą z gęsiny. Tradycja świętomarcińska pochodzi z XVIII wieku. Za panowania cesarza Józefa II, w dzień św. Marcina, właściciele winnic próbowali młodego wina i decydowali, czy przedłużą umowę ze swymi winiarzami na kolejny rok.
W środę dzień świętego Marcina. Zgodnie z tradycją, sięgająca początkami połowy XIX stulecia, raz w roku, 11 listopada należy skonsumować przynajmniej jednego słodkiego rogala.
Przygotowanie. Płatki zmiksuj na drobną mąkę. Jajka utrzyj z ertrytolem, mlekiem, olejem i pure. Dodaj korzenne przyprawy. Wsyp mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszaj ciasto z czekoladą. Możesz udekorować wierzch babeczek kawałkami czekolady. Piecz muffinki w 180 stopniach przez 25 minut.
DPh9L. Mowa o zwyczaju celebrowania dnia św. Marcina spożywaniem gęsiny i popijaniu jej młodym winem. To licząca siedemnaście wieków tradycja, która dotarła na ziemie polskie setki lat temu. Wino na św. Marcina: skąd pochodzi ta tradycja? Tradycja obchodzenia dnia Świętego Marcina pochodzi z Francji, gdzie żył i zmarł święty. Liturgiczne wspomnienie świętego przypada na 11 listopada, ponieważ tego dnia odbył się jego pogrzeb. Ten dzień był też ważny dla wszystkich rolników. To właśnie w okolicach 11 listopada wstrzymywano wszystkie prace gospodarskie. Spichlerze były pełne, gęsi tłuste, a beczki wypełniało młodziutkie, często jeszcze fermentujące wino. Czytaj więcej Zarówno chłopstwu, jak i szlachcie nie pozostawało więc nic innego, jak cieszenie się plonami. Była to też znakomita okazja do tego, aby ostatni raz przed adwentowym postem beztrosko pobiesiadować. Na stołach lądowały więc duże ilości gęsiny i oczywiście wina. Biesiady łączono też z wróżbami z gęsich kości. W miarę krzepnięcia tradycji obchodów dnia 11 listopada w konotacji ze Świętym Marcinem, do postaci tej przylgnęły dzban wina i gęś jako jedne z głównych atrybutów. Święty Marcin jest patronem wielu grup społecznych i zawodów, między innymi właśnie właścicieli winnic, ale też żołnierzy, dzieci, nawet oberżystów i… pijaków. Tradycja radosnej celebracji dnia św. Marcina rozprzestrzeniła się z Francji na większość krajów Europy – w zasadzie wszędzie tam, gdzie produkuje się wino. Zwyczaj zawędrował również do Polski, gdzie wino tłoczyło się przed setki lat, aż do XVII wieku, kiedy tak zwana mała epoka lodowcowa znacznie ochłodziła klimat w tej części Europy. Dzień Świętego Marcina celebruje się obecnie w Niemczech, Austrii i na Węgrzech, a także w krajach słowiańskich. Tradycja ta nadal żywa jest na przykład w Czechach, Słowacji i Chorwacji, a od pewnego czasu również w Polsce, w której z roku na rok przybywa coraz więcej winnic. W wielu miejscowościach organizuje się lokalne festiwale, a restauracje wprowadzają specjalne menu z gęsiną i młodymi winami – również w naszym kraju. Kim był Święty Marcin? Święty Marcin urodził w się w IV wieku w miejscowości Sabaria (Savaria), którą naukowcy utożsamiają ze współczesnym miastem Szombathely na Węgrzech. Zanim nawrócił się na chrześcijaństwo, a później został Świętym Marcinem z Tours, Martinus służył w rzymskim legionie. Pochodził z zamożnej rodziny. Jego ojciec, trybun ludowy, nadał mu imię na cześć boga wojny, Marsa. Przyszłość chłopaka była więc jasno określona: czekała go wieloletnia służba wojskowa. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ Tymczasem na chrześcijaństwo nawrócił się już we wczesnej młodości, po przeprowadzce z Sabarii do Pawii we Włoszech. Decyzja ta spotkała się z dezaprobatą rodziny i pawijskiego biskupa, który nie chciał popaść w konflikt z wpływowym ojcem Martinusa. Jak każdy ówczesny chrześcijanin, Martinus był pacyfistą, służba w wojsku przysparzała mu więc wielu cierpień i dylematów moralnych. W trakcie wyprawy do Galii przeciwko Germanom poprosił o możliwość walki wyłącznie z krzyżem, bez broni. I wtedy stał się cud: Germanie poprosili o pokój. Po powrocie Martinus został mnichem, a później – biskupem miasta Tours we Francji. Wiele z jego dokonań uznano za cuda, co przekonało władze Kościoła do konsekracji Martinusa.
Kiedy przypada Dzień Świętego Marcina w kolejnych latach: Dzień Świętego Marcina 2022r. przypada 27 lipca (środa) Dzień Świętego Marcina 2022r. przypada 27 lipca (środa) Dzień Świętego Marcina 2022r. przypada 27 lipca (środa) Dzień Świętego Marcina obchodzony jest 11 listopada. Jest on patronem żołnierzy i ubogich. Niegdyś na świętego Marcina oficjalnie kończono pracę w gospodarstwach, uzupełniano marcinowe spichlerze i zapowiadano nadejście zimy. W podaniach ludowych można znaleźć powiedzenia: Jaki Marcin, taka zima lub Jeśli na Marcina wiatr z południa wieje, lekkiej zimy daje nadzieje. Są one związane z pracą na roli i hodowlą zwierząt. W listopadzie pojawiają się pierwsze przymrozki, więc uprawa pól dobiega końca, jak również w dniu świętego Marcina bydło wyprowadzane było po raz ostatni na pastwisko. Z postacią św. Marcina z Tours związanych jest wiele legend. Jedna z najpopularniejszych opowiada o wyprawie rycerza, podczas której spotkał żebraka. Ofiarował mu połowę swojego okrycia i sakiewkę z pieniędzmi. Podanie głosi, że ów nędzarz po tym geście przemienił się w samego Jezusa Chrystusa i skłonił św. Marcina do nawrócenia i przyjęcia święceń duchownych. Inny przekaz wyjaśnia dlaczego jednym z symboli wspomnienia patrona żołnierzy jest gęś. W 371 roku święty Marcin został wybrany na biskupa Tours, jednak czuł się niegodny podjęcia tej roli. Skrył się przed kościelnym posłańcem wśród stada gęsi, które zdradziły jego kryjówkę. W kulturze polskiej na dzień świętego Marcina organizowano uczty połączone z obrządkiem zabijania i pieczenia gęsi. Znane jest także przysłowie: Na świętego Marcina najlepsza gęsina! Tradycja świętomarcińska nakazywała aby tego dnia dzielić się z najuboższymi, stąd też pochodzi legenda o rogalach św. Marcina. W Polsce święto najhuczniej obchodzone jest w Poznaniu, ponieważ słynne rogale świętomarcińskie, czyli wypieki z półfrancuskiego ciasta z białym makiem, orzechami i migdałami, pochodzą właśnie z Wielkopolski. Legenda mówi o pewnym poznańskim piekarzu, który przed zbliżającym się wspomnieniem św. Marcina, postanowił poznać historię biskupa. Poruszony losami żołnierza, również chciał pomagać ubogim. We śnie odwiedził go rycerz, który ukazał piekarzowi podkowę. Następnego dnia upiekł bułki w kształcie podkowy ze snu, które wypełnił białym makiem, symbolizującym czystą duszę św. Marcina. Na tą pamiątkę w Poznaniu na ulicy Święty Marcin organizowane są Imieniny Marcina. Od 1993 roku są to doroczne obchody, w ramach których odbywa się korowód ze św. Marcinem w stroju rzymskiego legionisty w otoczeniu muzyków i szczudlarzy, a Prezydent Poznania symbolicznie przekazuje Marcinowi klucze do bram miasta. Ponadto paradzie towarzyszy znany kiermasz świętomarciński, koncerty, zabawy i pokazy fajerwerków. Ze Świętym Marcinem związanych jest kilka tradycji sięgających średniowiecza. Wówczas wróżono z gęsich kości piersiowych. Kadłub dokładnie czyszczono i oglądano – jeśli był biały zwiastował zimę suchą i pogodną, jeśli sina i czerwona – słotną, zaś gdy ma plamy, nadchodząca zima będzie burzliwa i śnieżna. Innym zwyczajem było trzykrotne objeżdżanie konno kaplicy i hojne ofiarowanie darów, aby św. Marcin uchował kawalerzystę w zdrowiu. Narzeczeni udający się w marcinową noc do ogrodu, zrywają po gałązce z drzewa owocowego. W domu każde z nich wkłada je do wazonu z wodą. Jeśli obie gałązki zakwitną do Bożego Narodzenia, wróżą pomyślność i szczęście przyszłego małżeństwa. Panował również przesąd, że tego dnia nie powinno się uruchamiać młynów, aby nie ryzykować złamaniem koła. W Europie św. Marcin czczony jest niemal w każdym kraju. Martinstag to niemiecki i austriacki odpowiednik wspomnienia św. Marcina. W kościele katolickim 11 listopada ma miejsce wspomnienie połączone z Mszą św. w intencji Ojczyzny, jednak nie jest to święto nakazane (z wyjątkiem, gdy 11 listopada wypada w niedzielę – jak w przypadku roku 2018).
Święta w Niemczech - przygotujcie się na wyjątkowy urlop! 10 stycznia 2022, 21:17. 3 min czytania Wybieracie się do pracy do naszych zachodnich sąsiadów, a może niedawno się przeprowadziliście i dopiero poznajecie kulturę Niemców? Jeśli tak, to musicie wiedzieć, że Niemcy uwielbiają świętować. Podobnie jak w Polsce, święta w Niemczech to niezwykle ważny czas, a kalendarz różnych uroczystości aż pęka w szwach. Gotowi na poznanie najpiękniejszych tradycji w Niemczech? Największe jarmarki bożonarodzeniowe odbywają się właśnie w Niemczech | Foto: Kat Piwecka / W Niemczech, oprócz ogólnonarodowych świąt i świąt religijnych, także każdy land ma swoje odrębne święta i tradycje Jako, że Niemcy są krajem protestanckim, mają trochę inne święta religijne niż te znane z Polski Ogólna liczba świąt w Niemczech sięga nawet 20 wolnych dni Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Święta w Niemczech możecie podzielić na szczególne, ruchome oraz stałe. Podobnie to wygląda również w polskim kalendarzu. Bardzo hucznie i rodzinnie są obchodzone takie uroczystości jak Boże Narodzenie, wielkanoc oraz Wszystkich Świętych. Niemcy są bardzo ciepli, kochają spędzać czas z bliskimi i obdarowywać się prezentami, dostosowanymi do okazji. Święta w Niemczech to okazja do poznania nowych osób Niemcy uwielbiają wolne dni, beztroski czas na wyjazdy i zabawę. W mediach społecznościowych chętnie dzielą się relacjami, jak wyglądają ich domy wyjątkowo przystrojone, np. na Boże Narodzenie, czy Halloween. Chociaż nie przykładają, aż tak dużej wagi do starych tradycji, to najważniejsze jest dla nich szansa na spędzenie czasu z bliskimi oraz możliwość poznania innych osób, np. w różnych paradach, czy okazjonalnych piknikach. Nasi sąsiedzi są krajem protestanckim, dlatego oprócz popularnych świąt, obchodzą także wyjątkowe uroczystości, które w ogóle nie są znane katolikom. Protestanckie święta w Niemczech wpisane do kalendarza to, Święto Reformacji, które obchodzone jest 31 października każdego roku. Wydarzenie to zostało stworzone na cześć Marcina Lutra. Sąsiedzi z zachodniej granicy obchodzą również Dzień Pokuty i Modlitwy. To święto przypomina nasze Zaduszki, które obchodzimy tuż po dniu Wszystkich Świętych. Niemcy chętnie wówczas gromadzą się na cmentarzach całymi rodzinami i opowiadają sobie wyjątkowe historie o swoich przodkach. Jakie są najważniejsze święta w Niemczech? Niemcy są rodzinni i bardzo lubią dni wolne w kalendarzu. Może właśnie dlatego mają ich aż tak wiele w kalendarzu. To dla naszych sąsiadów okazja, by pobyć z bliskimi, wyjść do restauracji, odpocząć lub wyjechać na urlop. Czytaj także w BUSINESS INSIDER Najważniejsze święta w Niemczech to: Nowy Rok (Neujahr) Trzech Króli (Heilige Drei Könige) Międzynarodowy Dzień Kobiet (Internationaler Frauentag) Święto Pracy (Tag der Arbeit) Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (Mariä Himmelfahrt) Światowy Dzień Dziecka (Welt Kindertag) Święto Zjednoczenia Niemiec (Tag der Deutschen Einheit) Święto Reformacji (Reformationstag) Wszystkich Świętych (Allerheiligen) Boże Narodzenie (Weihnachtstag) Święta w Niemczech ruchome, które również Niemcy obchodzą z bardzo dużym rozmachem i chętnie spotykają się, by wspólnie celebrować te dni, to: Wielki Piątek (Karfreitag) Wielkanoc (Ostersonntag) Poniedziałek Wielkanocny (Ostermontag) Wniebowstąpienie Pańskie (Christi Himmelfahrt) Zesłanie Ducha Świętego (Pfingstsonntag) Boże Ciało (Fronleichnam) Dzień Pokuty i Modlitwy (Buß- und Bettag) Zimowe święta w Niemczech Dla wielu mieszkańców tego kraju najważniejszym świętem jest Boże Narodzenie. Podobnie jak w Polsce, uwielbiamy zimowe świętowanie, jak i szaleństwo na nartach po puszystym śniegu. Choć wielu młodych Niemców wybiera święta na biało, czyli aktywnie na stoku, wciąż wiele rodzin hucznie i bardzo rodzinnie obchodzi Wigilię oraz Boże Narodzenie. Najważniejszym atrybutem tego pięknego, ciepłego święta w Niemczech jest bujna, zielona i przede wszystkim żywa choinka. To właśnie w tym kraju, od setek lat ubiera się gałązki lub drzewa choinkowe w serpentyny, girlandy, bombki, cukierki oraz wyjątkowe oświetlenie. Święta w Niemczech kojarzą się także turystom z ogromnym jarmarkiem bożonarodzeniowym, na który co roku zjeżdżają się tysiące osób. W Polsce również słynne jarmarki są w Krakowie, Wrocławiu oraz w Warszawie. Na niemieckich stoiskach możemy kupić ręcznie robione ozdoby świąteczne, wypić grzane wino i spróbować tradycyjne smakołyki - różnorodne kiełbaski z grilla, pyszną soljankę, czy gorący gulasz. Boże Narodzenie w Niemczech jest jednak znacznie skromniejsze niż w Polsce, jeśli chodzi o zastawiony stół pysznymi daniami. W Polsce, w niektórych domach wciąż je się aż 12 sycących potraw, natomiast na niemieckim stole możemy uraczyć się sałatką ziemniaczaną, pieczonymi frankfurterkami z wieprzowiny oraz potrawami z kiszonej kapusty. Niemcy nie łamią się opłatkiem i nie chodzą na pasterkę o północy. Pierwszy dzień świąt zazwyczaj jest obchodzony bardzo hucznie. Niemcy wówczas chętnie wychodzą do barów i do rana piją wytrawny alkohol, bawiąc się z innymi. Spędzacie święta w Niemczech? Wiemy jak będzie wyglądała Wielkanoc u naszych sąsiadów Podobnie jak w Polsce, nasi sąsiedzi szykują się na obchody wielkanocne już od Wielkiego Postu. Domy i mieszkania udekorowane są przepięknymi bukiecikami z gałązek, które są obwieszone wydmuszkami z jajek. W Polsce natomiast w tym czasie malujemy pisanki. Święta w Niemczech wiążą się z większą ilością dni wolnych. Tak też jest w przypadku świąt wielkanocnych. Wielki Piątek jest dniem wolnym od pracy. Dla naszych zachodnich sąsiadów to czas na refleksję, zadumę i spotkanie z najbliższymi w kościele. Często praktykujące osoby w tym dniu wybierają się na wieczorne nabożeństwa i wspólnie z innymi wiernymi jedzą posiłek, czyli agape. Najbardziej huczne są obchody Niedzieli Wielkanocnej oraz Poniedziałku Wielkanocnego. Jeśli spędzacie święta w Niemczech u swoich znajomych, to możecie być pewni, że w wielkanocny poranek wybierzecie się na mszę rezurekcyjną. Posiłki w tym dniu na stołach są również bardzo świąteczne. Na przepełnionych talerzach znajdziecie pieczeń baranią, różne wędliny i kiełbasy, babki drożdżowe oraz ulubiony przez Polaków sernik z bakaliami. Święta w Niemczech to także czas na zabawę, dlatego dzieci namawiają swoich rodziców, by wspólnie poszukiwali w domu lub w ogrodzie prezentów od zajączka. Ciekawostką jest fakt, że tradycja polewania wodą w Śmigus Dyngus, czyli Poniedziałek Wielkanocny jest całkowicie nieznana Niemcom.
AboutLatest Posts Podróżnik po historii Polski at City Event PoznańUrodziłem się zdecydowanie za późno, więc chętnie poszukuję możliwości przeniesienia się do moich czasów - głównie paradując w strojach jako Świętego Marcina nie tylko rogale i gęsinaCzyli o europejskich tradycjach kulinarnych na 11 listopadaJako Poznaniacy jesteśmy dumni ze swojej świętomarcińskiej tradycji wypieku rogala – i słusznie, bo jest to unikalny na skalę światową słodki przysmak. Jednak, jak niedawno odkryłem, święto Świętego Marcina jest niezwykle popularne w Europie i wiąże się z nim wiele ciekawych tradycji kulinarnych, o których raczej nie mamy pojęcia. Zainspirowany tym tropem przez ostatnie miesiące wypytywałem obcokrajowców, biorących udział w naszych wycieczkach kulinarnych, o świętomarcińskie tradycje w ich krajach. Ich bogactwo przeszło moje najśmielsze oczekiwania, przeczytajcie sami. Poniżej przedstawiam 7 świętomarcińskich dań z różnych zakątków Austria – MartinsganslZdjęcie – Blanka Kefer, na Świętego Marcina to stały element obchodów tego święta w wielu krajach, od niedawna również w Wielkopolsce i Kujawach. Pojawia się na austriackich stołach jako Martinsgansl, na duńskich jako Mortensgås, na niemieckich jako Martinsgans. Wszystkie te zwyczaje łączy jedna legenda, u nas mało znana. Według niej Marcin, jeszcze zanim został świętym, zdobył sławę jako pustelnik i asceta, dlatego mieszkańcy miasta Tours we Francji chcieli mieć Marcina za biskupa. Ten jednak nie chciał przyjąć tej godności, więc ukrył się przed tłumem w szopie. Pech chciał, że kryjówkę swym okrutnym gęganiem zdradziły gęsi. Tłum „dopadł” Marcina i wbrew jego woli uczynił go biskupem. Legenda legendą, lecz według niemieckich XIX-wiecznych źródeł związek gęsiny ze świętym Marcinem jest bardziej prozaiczny. Źródła tego powiązania upatruje się w czasach feudalnych, gdy dzień Św. Marcina był dniem składania daniny, bardzo często w formie gęsi, które w ten sam dzień spożywano między tańcami i świątecznymi ciekawe, świętomarcińską gęsinę podaje się w bardzo podobny sposób niezależnie od kraju. Ma być zawsze dobrze wypieczona, w przyprawach, z zarumienioną skórką, nafaszerowana jabłkami czy śliwkami i podana z czerwoną kapustą. Różnią się natomiast dodatki: ziemniaki, kluski ziemniaczane, knedle lub mlinci (o czym w punkcie drugim). Ciekawy zwyczaj panuje natomiast w Niemczech, gdzie recytuje się wiersz adresowany do … gęsiny tuż przed jej spożyciem lub krótko po. Tak ku lepszemu trawieniu!Zobacz wycieczkę, która zainspirowała mnie do tego artykułuDowiedz się więcej2. Słowenia, Serbia, Chorwacja – Mlinci Mlinci to jeden z ciekawszych dodatków, który podaje się do gęsiny na Słowacji, w Serbii i Chorwacji. Mlinci to coś w rodzaju placków chlebowych wypiekanych w krajach Bliskiego Wschodu, ale twardszych, bardziej chrupiących i kwadratowych. Można je upiec samemu z mąki, wody, soli, ewentualnie jajek i tłuszczu lub bez problemu kupić w sklepach, tak jak nasze pyzy. Pokruszone mlinci wrzuca się do gotującej wody z solą lub bulionu (w bulionie smakuje zdecydowanie lepiej) i gotuje, aż nasiąknie i stanie się miękkie. W takiej formie podaje się jako dodatek do gęsiny lub kaczki, serwowanej oczywiście z czerwoną kapustą. Osobiście przygotowałem mlinci w bulionie (z gotowej paczki przesłanej ze Słowenii) i mój werdykt – smakują jak jajeczny makaron, taki jaki znamy w babcinym Czechy – Svatomartinské vínoZdjęcie – Tomáš Karpecki, naszych południowych sąsiadów (i nie tylko) Święty Marcin jest patronem winiarzy a 11 listopada jest dla nich dniem wielkiej próby. Otóż tego dnia czescy winiarze po raz pierwszy otwierają wino z tego samego rocznika, by spróbować owoców swojej niedawno zakończonej pracy. Z racji daty otwarcia wino to nazywa się Svatomartinské, czyli po naszemu dlaczego akurat otwiera się je na 11 listopada? Według czeskich źródeł, tradycja pochodzi z czasów cesarza Józefa II, kiedy to na służba kończyła u winiarza umowę i negocjowała z nim warunki zatrudnienia na przyszły rok. A żeby negocjacje lepiej przebiegały, stół suto zastawiano gęsiną (a jakże!) i otwierano pierwsze butelki tegorocznego nie miałem jeszcze okazji spróbować świętomarcińskiego wina, gdyż rozchodzi się błyskawicznie i oczywiście nie jest sprzedawane przed 11. listopada. Według opisów jest to wino rześkie, lekko musujące, bo dojrzewało zaledwie kilka tygodni. Fachowcy polecają je spożyć do wiosny, inaczej utraci swoją młodość i przejdzie do fazy natomiast jest fakt, że Svatomartinské sprzedawne jest pod wspólnym logiem z wizerunkiem Św. Marcina, które przyznaje fachowa komisja. A skoro wina otwiera się dopiero 11. listopada, czyżby owa komisja otwierała je wcześniej, łamiąc tym samym tradycję? Jak ktoś wie, proszę o dodanie Niemcy – Stutenkerlen i MartinsbrezelnZdjęcie – TortentanteTe dwa drożdżowe wypieki występują pod wieloma nazwami w różnych landach: Weckenmann w Nadrenii, Krampus w Bawarii i Austrii, Stutenkerl w Westfalii i Dolnej Saksonii. Ta ostatnia nazwa znaczy mniej więcej ciastowy ludzik (nie ciasteczkowy, bo ciasto nie jest kruche), czyli chodzi o wypiek w kształcie człowieczka. Natomiast Martinzbrezeln to świętomarcińskie te to częsty element obchodów świętomarcińskich w różnych niemieckich landach, ale ich związek z samą postacią świętego jest dość mglisty. Według niemieckiej prasy pierwotnie wypiekano ciasta lub ciastka w kształcie postaci biskupa, co w zależności od pory roku i regionu miało nawiązywać do Św. Mikołaja lub Św. Marcina. A zatem mieliśmy człowieczka w biskupiej mitrze z pastorałem, lecz w skutek protestanckiej reformacji mitra zniknęła, a pastorał zmienił się w fajkę do dzisiaj czasami występującą na Stutenkerl’ach. Natomiast związek Św. Marcina z preclami najwyraźniej odszedł w całkowitą niepamięć, gdyż pomimo usilnych starań nie znalazłem popartej źródłami genezy tej kulinarnej na precle czy ciastowego ludzika jest bardzo prosty. W skrócie wyrabiamy ciasto z mąki, drożdży, cukru, masła i jajek. Odstawiamy do wyrośnięcia i ręcznie formujemy ludzika, dekorujemy rodzynkami, porzeczkami czy cukrem i voilla – do piekarnika. Jeżeli komuś się chce, może pokusić się o upieczenie precli w kształcie gęsi, tak jak próbowała to zrobić kulinarna blogerka Tortentante, czego efekty widać na powyższym Malta – Ħobża ta’ San MartinZdjęcie – CindystarblogW języku maltańskim (co ciekawe, jedynym języku semickim pisanym alfabetem łacińskim) Ħobża (czyt. hobza) ta’ San Martin to po prostu chlebek świętomarciński. Jest to pieczywo drożdżowe udekorowane, jak kto woli, sezamem, lukrem czy ta’ San Martin to część większej świętomarcińskiej tradycji, która na Malcie akurat przypada nie na 11. listopada, tylko na najbliższą niedzielę do tego dnia. Z tej okazji dzieciom daje się Il-Borża ta’ San Martin, czyli torbę świetomarcińską, wypełnioną orzechami włoskimi, laskowymi, migdałami, figami, granatami i oczywiście chlebkiem świętomarcińskim. Torba ta to symbol hojności, z której słynął Św. Marcin. Na maltańskich blogach znalazłem również relacje ze szkolnych teatrzyków, na których dzieci po otrzymaniu torby, odgrywały scenkę ze Św. Marcinem i żebrakiem. Teatrzyk kończył się tradycyjną, maltańską rymowanką:Ġewż, Lewż, Qastan, Tin Kemm inħobbu lil San Martin.”czyli:Orzechy, migdały, kasztany, figi Bardzo kocham Św. Marcina6. Casthanas – PortugaliaZdjęcie – Ricardo BernardoJeżeli zdarzy się Wam odwiedzić Portugalię 11. listopada, pytajcie o wydarzenie zwane Magusto, z łac. magnus ustus, czyli wielki ogień. Sama nazwa zdradza główną atrakcję – wielkie ognisko, a w nim casthanas, pieczone jadalne kasztany. Świętujących na pewno rozweseli młode, tegoroczne wino, tak samo jak w Czechach, otwierane po raz pierwszy 11. impreza, rzecz jasna, odbywa się na zewnątrz. Sprzyja temu tzw. Verão de São Martinho, czyli świętomarcińskie lato – tak Portugalczycy nazywają okres słonecznej pogody, która regularnie odwiedza ten kraj na początku listopada. Magusto może odbywać się w ogrodach restauracyjnych, na placach miasteczek, na boiskach, praktycznie wszędzie. Element jest stały – wielkie ognisko, do którego wrzuca się kasztany w dużych ilościach. Dla polepszenia smaku nacina się je przed wrzuceniem do ognia i do nacięcia wsypuje się trochę soli. Po jakimś czasie wyciąga się je z ogniska, obiera skórkę i cieszy się ich słodkawym smakiem. Całość przypomina mi pieczenie polskich ziemniaków na ognisku jesienną porą. Nie zabrakło też rymu na tę okazję, tym razem po portugalsku:‘É dia de São Martinho; comem-se castanhas, prova-se o vinho’czyli:Na Świętego Marcina, jemy kasztany i smakujemy wina (tłumaczenie własne, nawet się rymuje!)7. Włochy (Wenecja) – Biscotti di San MartinoZdjęcie – własne. Wypiek – własny. Dekoracja – własna! PiotrOprócz gęsiny częstą tradycją wielu krajów są świętomarcińskie procesje tworzone przez dzieci, które obchodzą domy w nadziei otrzymania kieszonkowego czy jakichś słodyczy. W Niemczech dzieciaki chodzą z lampionami, a w Wenecji przebierają się za Św. Marcina z czasów jego legionowej wojaczki. Nie trzeba im od razu pełnej zbroi, wystarczy czerwona peleryna, duża pokrywka od garnka jako tarcza, sam garnek jako hełm, a za miecz wystarczy jakaś chochla, najlepiej metalowa, łatwiej taką wymusić okup. Tak przebrane wenecjańskie gangi świętomarcinskie obchodzą sklepy. Sszczególnie upodobały sobie cukiernie i piekarnie, wiadomo dlaczego. Ale sklepikarze łatwo daniny nie przekazują, więc trzeba im w tym pomóc. I w tym momencie święte Marciny (celowo małą) dobywają broni i stukając o swoje tarcze i hełmy robią taki raban, że każdy sklepikarz przekazuje okup w słodkiej walucie – Dolci di San Martino, czyli w słodyczach z rodzajów tych słodyczy są Biscotti di San Martino, czyli ciasteczka świętomarcińskie. Są to najzwyklejsze kruche ciastka w kształcie rycerza na koniu w niezwykłej oprawie. Dekorowane są w przeróżny sposób, białą lub czarną czekoladą, kolorowymi posypkami, orzechami, migdałami. Ba, nawet widziałem zdjęcia biscotti z przyklejonymi pralinami w złotkach. Jak piszą włoscy bloggerzy, cała frajda to dekorowanie ciastek w domu z dziećmi. Cukiernie natomiast potrafią wypiec ogromne ciacha z kilkuwarstwową dekoracją za kilkucyfrowe ceny. Ja pokusiłem się o udekorowanie własnego Biscotto di San Martino, oczywiście z białoczekoladowym rumakiem i złotymi podkowami – aby było po poznańsku!A czy Wy znacie jakieś kulinarne tradycje świętomarcińskie, których nie opisałem? Napiszcie w komentarzach, poszerzymy w ten sposób naszą wiedzę. A ja zmykam skonsumować mojego Biscotto di San Ci się ten wpis? Daj nam lajka!W tym temacie polecam:Relacja Marty Gawrychowskiej w Rogalowym Muzeum Poznania –
For faster navigation, this Iframe is preloading the Wikiwand page for Dzień Świętego Marcina. Connected to: {{:: Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Dzień Świętego Marcina Poznański rogal świętomarciński Dzień 11 listopada, 8 i 9 listopada na Węgrzech Państwa Austria Belgia Chorwacja Czechy Dania Estonia Hiszpania Holandia Łotwa Malta Niemcy Polska Portugalia Słowacja Słowenia Szwajcaria Szwecja Węgry Wielka Brytania Włochy Typ święta Wspomnienie liturgiczne Religie chrześcijaństwo Zwyczaje jedzenie gęsiny i rogali świętomarcińskich, procesja św. Marcina Upamiętnia Marcin z Tours Multimedia w Wikimedia Commons Dzień Świętego Marcina (niem. Martinstag, w Austrii Martini) – świąteczny dzień obchodów religijnych obchodzony 11 listopada. Święto patrona dzieci, hotelarzy, jeźdźców, kawalerii, kapeluszników, kowali, krawców, młynarzy, tkaczy, podróżników, więźniów, właścicieli winnic, żebraków i żołnierzy – Marcina z Tours. Marcin z Tours urodził się na Węgrzech i tam jest obchodzone jego święto[1], ale 8 i 9 listopada. We Francji, gdzie był biskupem[1] oraz w Niemczech i Austrii święto marcińskie świętuje się 11 listopada. Obchody w Polsce W Poznaniu w Dniu św. Marcina na ulicy Święty Marcin odbywa się festyn pod nazwą „Imieniny ulicy”[2]. W swojej obecnej formie istnieje od 1993 roku, jednak tradycją nawiązuje do średniowiecznych obchodów tego święta. W tym dniu ulicą przechodzi pochód na czele ze świętym Marcinem, który przed zamkiem z rąk prezydenta miasta odbiera klucze. Tradycyjnie w Dniu św. Marcina w całej Polsce jada się rogale świętomarcińskie oraz gęsinę[1]. Obchody w Niemczech W Niemczech wiele szkół i przedszkoli (także w polsko-niemieckich placówkach w Polsce) w wigilię Dnia św. Marcina organizuje pochód z samodzielnie wykonanymi przez uczniów i rodziców lampionami. Przy dźwiękach orkiestry, śpiewając okolicznościowe piosenki, grupa dociera na plac/boisko z ogniskiem i ciepłym poczęstunkiem (poncz, kiełbaski). Zjada się także specjalne pieczywo – figurki tzw. Weckmanna[3]. Podobnie wyglądają miejskie, publiczne obchody, z tym że odbywają się 11 listopada, orkiestra jest większa, a pochód prowadzi jadący na białym koniu, uroczyście ubrany żołnierz reprezentujący postać św. Marcina. Typową piosenką śpiewaną w tym czasie jest np. „Durch die Straßen auf und nieder leuchten die Laternen wieder: rote, gelbe, grüne, blaue, lieber Martin komm und schaue.” (Moc lampionów na ulicach: Czerwień, błękit nas zachwyca! Przyjdź i patrz święty Marcinie, ile barw na ziemię płynie!)[4]. Obchody w Estonii W Estonii w wigilię Dnia św. Marcina (Mardipäev), po domach (z żartami i specjalnymi piosenkami – życzeniami) chodzą przebierańcy tzw. mardijooks. Dawniej te ubrane na czarno i z maskami od-zwierzęcymi grupy składały się tylko z młodych chłopców, dziś są to często zbiorowiska przebranych dzieci (zarówno chłopców, jak i dziewczynek) pod opieką dorosłych. W Dniu św. Marcina odbywają się zabawy, je się gęsinę i jagnięcinę[5]. Galeria Weckmann – figurki z ciasta tradycyjnie wypiekane w Niemczech na Dzień św. Marcina Obchody dnia św. Marcina w Holandii (1964) Przypisy ↑ a b c wkn: Dzień świętego Marcina rogalem się zaczyna. W: [on-line]. [dostęp 2013-11-10]. ↑ mag, tj, aog: Imieniny Ulicy Św. Marcin, Lubiewo, koncerty... Będzie się działo w ten dłuższy weekend. W: Gazeta Wyborcza [on-line]. 2013-11-09. [dostęp 2013-11-10]. ↑ Claudia Liath, Das magische Jahr, BoD – Books on Demand, 2016, s. 28, ISBN 978-3-8370-4306-8. ↑ Przedstawicielstwa Niemiec w Polsce – Świętomarcińskie zabawy, [dostęp 2016-11-11] [zarchiwizowane z adresu 2016-11-11]. ↑ Clare Thomson, Estonia – Culture Smart!: The Essential Guide to Customs & Culture, Bravo Limited, 2011, ISBN 978-1-85733-616-0. {{bottomLinkPreText}} {{bottomLinkText}} This page is based on a Wikipedia article written by contributors (read/edit). Text is available under the CC BY-SA license; additional terms may apply. Images, videos and audio are available under their respective licenses. {{ of {{ Date: {{ || 'Unknown'}} Date: {{( | date:'mediumDate') || 'Unknown'}} Credit: Uploaded by: {{ on {{ | date:'mediumDate'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} View file on Wikipedia Thanks for reporting this video! ✕ This article was just edited, click to reload Please click Add in the dialog above Please click Allow in the top-left corner, then click Install Now in the dialog Please click Open in the download dialog, then click Install Please click the "Downloads" icon in the Safari toolbar, open the first download in the list, then click Install {{::$ {{:: {{:: - {{:: Follow Us Don't forget to rate us
dzień św marcina w niemczech